Zmartwienia powiązane z zakupem króliczka
Niemal każdy, kto posiada w mieszkaniu królika wie zapewne, jak wiele jest z nim obowiązków. Ci, którzy króliki widują tylko na fotografiach lub w punktach zoologicznych myślą najczęściej, że posiadanie takiego zwierzaka to sama przyjemność, pozbawiona większych zmartwień. Jednakże wystarczy wejść na znane forum skupiające się nad królikami, by przekonać się, że taki królik umie }błyskawicznie|szybko} wyprowadzić z równowagi swojego właściciela. Na początek:Po pierwsze: podgryzanie klatki. Wbrew temu co nam się wydaje klatki dla królików są zwierzętom bardzo potrzebne. Niektóre z nich wykorzystują klatkę, aby skierować na siebie zainteresowanie właściciela. Właściciele królików zaznaczają jednak, że skutecznym rozwiązaniem jest ignorowanie takiego zachowania. Wtedy królik widzi, że niszczenie klatki nic mu nie daje, a w efekcie samoczynnie przestaje hałasować. Druga kwestia to możliwości skoku – niektóre gatunki wyskakują na ponad 1,5 metra. To jest oczywiście bardzo męczące, a przy tym – naprawdę niebezpieczne. Zwierzątko może sobie przecież zrobić krzywdę. Jak można przypuszczać te dwa przykłady to początek zmartwień wyznaczonych posiadaniem królika. W końcu, jak mówią dawne mądre przysłowia: ilu ludzi, tyle historii.
KOMENTARZE:
Brak komentarzy